Chciała bym podziękować wszystkim którzy to czytają, może nie jest was wielu ale i tak się cieszę a także za wszystkie rady dotyczące pisania, od teraz będę starała się coraz lepiej pisać.
Dziękuję.~
~~~
Muzyka: brak
Notka autorska: Ten blog powoli przeradza się w mój pamiętnik, to chyba dobrze.
Wszyscy się czepiają, wszyscy to widzą.
Ja naprawdę jestem aż taka "duża"?
Jestem największa, zawsze byłam.
Dlaczego?
Wstydzę się tego.
To nie jest normalny wygląd.
Ale co ja mogę zrobić?
Wszyscy potrafią tylko doradzać schudnięcie, ćwiczenie, dietę ale to nie jest takie łatwe.
Niestety.
Dla nich to jest proste, wręcz banalne.
Dla mnie niestety nie i podejrzewam, że nie tylko mi jest z tym trudno.
Chyba powinnam z tym coś zrobić.
To będzie długa droga, możliwe, że z niespodziankami.
Może na jej końcu będzie moja wymarzona figura?
Może.
Chyba powinnam to sprawdzić, przekonać się.
Chyba...
Kiedyś ktoś mi powiedział " Nie zmieniaj się pod żadnym pozorem, jeśli ludzie Cię nie tolerują to wiedz, że są idiotami".
Nie wiem już sama co mam robić.
Czuję się źle z tym jak wyglądam, bardzo źle.
Czy te wszystkie przysłowiowe krople krwi są warte tego by w końcu społeczność mnie zaakceptowała?
Czy ten wysiłek jest tego warty?
Warto czy nie warto?
Chyba warto.
W końcu robię to dla siebie a nie dla ludzi...
Ale czy ja chcę tego?
W końcu podobają mi się chude dziewczyny ale czy ja chcę być taka?
A może znajdzie się ktoś kto zaakceptuje mnie taką jaka jestem?
Tylko czy to nie będzie dziwniejsze, że ważę więcej od swojego mężczyzny?
środa, 13 listopada 2013
poniedziałek, 11 listopada 2013
Sekret.
Muzyka: https://www.youtube.com/watch?v=TEsJW9KXuOc&feature=youtube_gdata_player
Nie łatwo było to znieść, wytrzymać ale dałam radę.
Nie wiem kiedy to się skończy ale wytrzymam, jestem silna.
Mam osoby które we mnie wierzą, ja wierzę.
To jest najważniejsze.
Ludzie zadają nie łatwe pytania.
Jak mam odpowiedzieć?
To jest coraz trudniejsze do ukrycia.
Oni nie mogą się dowiedzieć, to jest pewne.
Gdyby nie daj Boże dowiedzieli się nie miała bym życia, zlinczowali by mnie.
Muszę kłamać i być silna.
Przysięgam sobie, że nigdy nie popełnie tego błedu jescze raz, to nie może się wydarzyć.
Nie teraz...
Nie teraz gdy wszystko powoli zaczyna się układać ale jednak wszystko jest nie tak.
Przyjaciele niby są ale ich nie ma, bynajmniej wtedy kiedy potrzeba.
Dlaczego tak jest?
Po co?
Czy ktoś musi się zmienić?
A może to ja za dużo wymagam.
Sama nie wiem, jestem zagubiona.
Dlaczego?
Może ją muszę się zmienić?
Niee...
To chyba nie to.
To ludzie są dziwni, tak to napewno to.
Ale czy ja chcę mieć z nimi do czynienia?
Muszę...
Dam radę.
Mam być ptakiem, czarnym ptakiem z dużymi skrzydłami.
Ja chcę nim być.
Nie łatwo było to znieść, wytrzymać ale dałam radę.
Nie wiem kiedy to się skończy ale wytrzymam, jestem silna.
Mam osoby które we mnie wierzą, ja wierzę.
To jest najważniejsze.
Ludzie zadają nie łatwe pytania.
Jak mam odpowiedzieć?
To jest coraz trudniejsze do ukrycia.
Oni nie mogą się dowiedzieć, to jest pewne.
Gdyby nie daj Boże dowiedzieli się nie miała bym życia, zlinczowali by mnie.
Muszę kłamać i być silna.
Przysięgam sobie, że nigdy nie popełnie tego błedu jescze raz, to nie może się wydarzyć.
Nie teraz...
Nie teraz gdy wszystko powoli zaczyna się układać ale jednak wszystko jest nie tak.
Przyjaciele niby są ale ich nie ma, bynajmniej wtedy kiedy potrzeba.
Dlaczego tak jest?
Po co?
Czy ktoś musi się zmienić?
A może to ja za dużo wymagam.
Sama nie wiem, jestem zagubiona.
Dlaczego?
Może ją muszę się zmienić?
Niee...
To chyba nie to.
To ludzie są dziwni, tak to napewno to.
Ale czy ja chcę mieć z nimi do czynienia?
Muszę...
Dam radę.
Mam być ptakiem, czarnym ptakiem z dużymi skrzydłami.
Ja chcę nim być.
sobota, 9 listopada 2013
Los.
PARING: brak
Ostrzeżenia: przekleństwa
Notka autorska: Trzeba troszeczkę pomyśleć aby zrozumieć przekaz.
Jestem zabawką w Twoich rękach.
Myślisz, że sobie nie poradzę, bez ciebie zgine.
Gówno prawda.
Jestem silna, wytrzymam.
Mam siłę którą Bóg mi dał.
A wiesz dlaczego?
Bo Bóg inwestuje tylko w tych ludzi których życie pokarało bo wie, że oni muszą jeszcze trochę wytrwać.
Kto panuje nad losem?
Każdy ma swój los zapisany cieniutkim maczkiem tam u góry.
Kto piszę los?
Dlaczego to robi?
Dlaczego jest tak nieczuły i zadaje nam tule bólu?
Dlaczego?
Tyle pytań bez odpowiedzi...
Nikt na nie niezna odpowiedzi.
Ale jednak ja znam.
Wiesz dlaczego los przynosi nam tylko smutek?
Dlatego, że sam kiedyś został skrzywdzony.
Może Bóg go skrzywdził, może diabeł.
Tego nikt nie wie.
Ale jedno jest pewne.
Los jest skurwysynem.
Tak to dobre słowo, bardzo odpowiednie.
Los jest masochistą, sam się piszę i sam się krzywdzi.
On musi to lubić.
Dlaczego ludzie mają przez niego cierpieć?
Los nie jest masochistą.
On jest sadystą i masochistą.
Niemożliwe?
A jednak.
Ale ja i tak dam se radę bo znam sposób na szczęście.
Wystarczy dać dupy losowi, On zaś da Ci takiego kopa w dupę, że się pozbierasz i to bardzo szybko.
Jestem tego pewna.
Autor: YoungAh~
Ostrzeżenia: przekleństwa
Notka autorska: Trzeba troszeczkę pomyśleć aby zrozumieć przekaz.
Jestem zabawką w Twoich rękach.
Myślisz, że sobie nie poradzę, bez ciebie zgine.
Gówno prawda.
Jestem silna, wytrzymam.
Mam siłę którą Bóg mi dał.
A wiesz dlaczego?
Bo Bóg inwestuje tylko w tych ludzi których życie pokarało bo wie, że oni muszą jeszcze trochę wytrwać.
Kto panuje nad losem?
Każdy ma swój los zapisany cieniutkim maczkiem tam u góry.
Kto piszę los?
Dlaczego to robi?
Dlaczego jest tak nieczuły i zadaje nam tule bólu?
Dlaczego?
Tyle pytań bez odpowiedzi...
Nikt na nie niezna odpowiedzi.
Ale jednak ja znam.
Wiesz dlaczego los przynosi nam tylko smutek?
Dlatego, że sam kiedyś został skrzywdzony.
Może Bóg go skrzywdził, może diabeł.
Tego nikt nie wie.
Ale jedno jest pewne.
Los jest skurwysynem.
Tak to dobre słowo, bardzo odpowiednie.
Los jest masochistą, sam się piszę i sam się krzywdzi.
On musi to lubić.
Dlaczego ludzie mają przez niego cierpieć?
Los nie jest masochistą.
On jest sadystą i masochistą.
Niemożliwe?
A jednak.
Ale ja i tak dam se radę bo znam sposób na szczęście.
Wystarczy dać dupy losowi, On zaś da Ci takiego kopa w dupę, że się pozbierasz i to bardzo szybko.
Jestem tego pewna.
Autor: YoungAh~
Subskrybuj:
Posty (Atom)